Grabarz Polski #51

Chyba już można powiedzieć, że Grabarz Polski to zin, który ukazuje się od święta. Poprzedni numer ukazał się w okolicach Świąt Wielkanocnych, obecny – tak w okolicy Wszystkich Świętych czy jak kto woli (a więc najpewniej większość czytelników) Halloween. Pozostaje mieć nadzieję, że następny, 52. numer ukaże się w okolicach Bożego Narodzenia. Tymczasem numer 51. już sobie stąd można pobrać.

W numerze na 160 stronach znaleźć można dużo. Tematem z okładki jest Żelazna Dziewica… nie, nie ta która w średniowieczu służyła usprawnianiu przesłuchań. Choć i omawiana tutaj mogła służyć jako narzędzie tortur, jeśli młodociany wielbiciel katował swoich rodziców czy opiekunów a niejednokrotnie sąsiadów, słuchając swoich idoli na cały regulator (bo po cichu to bez sensu). Jak dotąd chyba pierwszy raz w historii Grabarza to muzyka jest tematem numeru. Jednak tej muzyki nie ma aż tak bardzo dużo: Łukasz Radecki omawia całą dyskografię zespołu Iron Maiden. I to w tym temacie już wszystko.

Jeśli zaś chodzi o inne atrakcje, to tych jest niemało. Mariusz „Orzeł” Wojteczek (autor jednego z opowiadań zamieszczonych w numerze) rozmawia z: Ashanem Ridha Hassanem, założycielem portalu Wydaje .pl o self publishingu oraz z Kamilem Kościelskim o jego książce Cóż za wspaniały dzień na egzorcyzm. Amerykańskie kino grozy przełomu lat 60. i 70., fascynacji twórczością Stanleya Kubricka i kinem grozy w ogóle.

Przodownik pracy czyli Piotr Pocztarek poza tradycyjnymi recenzjami filmów czy książek wraca z rubryką Książki zapomniane, w której przypomina prozę Johna Coyne’a oraz wprowadza zupełnie nową: Pocztar vs. King w której omawia prozę Stephena Kinga i jej ekranizacje z pozycji wielbiciela twórczości Grahama Mastertona. Na pierwszy ogień poszły powieści: Carrie i Miasteczko Salem.

Skoro Pocztar zajął się Kingiem, twórczość Mastertona w nieortodoksyjny sposób omawia Krystian Janik w felietonie zatytułowanym Strzeż się czarnych czołgów. Ja osobiście staram się strzec jakichkolwiek czołgów a i od prozy Mastertona trzymam się w stosownej (acz nie tak dużej, jak od czołgów) odległości.

Poza tym stałe pozycje: recenzje filmów, książek, seriali, audiobooków i gier analogowych oraz opowiadania. Tym razem jednak wszystko to poukładane bardziej niż drzewiej bywało. Do tej pory recenzje bowiem były w zupełnie przypadkowej kolejności (albo wg klucza znanego tylko Redaktorom Naczelnym) obecnie zaś są po kolei, więc nie trzeba już wśród książek szukać recenzji jakiegoś filmu. I tylko wywiady, opowiadania i felietony rozrzucone są pomiędzy blokami recenzji. Czyli jak widać Redakcja przez te miesiące pracowała nie tylko nad zawartością merytoryczną. Na uczynieniem formy bardziej przyjazną Czytelnikom również. I to się ceni. Przynajmniej ja to doceniam.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii ...lub czasopisma, kryptoreklama i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Grabarz Polski #51

  1. miszczu pisze:

    jak dla mnie ten numer jest niepotrzebny, czekasz kilka miesięcy a tu taka lipa. kiedyś numery grabarza były o wiele lepsze a po zmianie designu jakoś ten urok uciekł, a szkoda bo w przeszłości czekałem na każdy numer a teraz czy on jest czy nie ma to nie sprawia mi żadnej różnicy.

  2. admin pisze:

    Cześć! Próbuję się skontaktować przez adres podany w zakładce kontakt, ale maile zawracają. Można jakoś inaczej?

    • jukkasarasti pisze:

      Można. Np. pocztą tradycyjną… ale wówczas też istnieje prawdopodobieństwo, że nie dojdzie. Albo, co gorsza, że zostanie zniszczone przed przeczytaniem, albowiem przed młodocianym potomstwem nic się nie uchowa. Poza tym zawsze można wysłać wiadomość na LC lub GL. Oczywiście trzeba wówczas wiedzieć do kogo pisać, ale jak powiadają: dla chcącego nic trudnego 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s