Czarna

czarna.

.

Tytuł: Czarna

Autor: Wojciech Kuczok

seria Na F/Aktach

Od deski do deski, 10 maja 2017

.

.

.

Miejsce akcji: małe miasteczko na Suwalszczyźnie. Mieszańcy pobożni, tradycjonalistyczni.

Główni bohaterowie:

Jeremi, bogaty przedsiębiorca, żonaty, rzoną (bo w pewnym momencie stała się jakaś taka niekompletna, niedoskonała, więc nawet nie myśli o niej „żona” tylko właśnie „rzona”) już znudzony, ojciec trójki dzieci w tym jednego Syna. Jak na porządnego ojca i męża przystało o rodzinę się troszczy.

Maria- nauczycielka, atrakcyjna, pozornie niezależna trzydziestolatka, jednak wciąż mieszkająca z matką, z którą się wzajemnie nienawidzą.

Relacje między bohaterami najtrafniej opisują ich myśli tuż po namiętnym seksie:

Leżą potem spoceni i przytuleni, zbyt zmęczeni, żeby zasnąć.
Nie wiedziałam, że można tak kochać drugiego człowieka, myśli Maria. To mi się nie mieści w sercu.
Ile to się człowiek napoci przy tym ruchaniu, myśli Jeremi. To się nie mieści w głowie.

Lata płyną, romans trwa. Mieszkańcy Czarnego patrzą coraz bardziej potępiająco, matka Maryśki jątrzy. Jeremi jest rozdarty pomiędzy obowiązkami męża i ojca a pożądaniem, które wciąż odczuwa do kochanki. Obsesyjne uczucie Marii do Jeremiego pogłębia się. Rzona powoli zaczyna mieć już tego dość. Podobnie dzieci. Atmosfera jest taka, że sama w trakcie lektury miałam ochotę zamordować kilkoro bohaterów, więc pewne było, że tej atmosfery ktoś w końcu nie wytrzyma, że komuś puszczą nerwy.

Opisy innych powieści z serii Na F/Aktach dość wyraźnie wskazują, jaką zbrodnię wziął na warsztat autor. W przypadku „Czarnej” nawet nie pojawiała się pełna nazwa miejscowości, w której doszło do tragedii. Cieszę się, że nim sięgnęłam po powieść Kuczoka nie próbowałam dociec o jakich wydarzeniach tu mowa. Dzięki temu do końca nie byłam pewna, kto będzie katem, kto ofiarą. Owszem, tropy się pojawiały ale tak naprawdę to każda, zarówno z pierszo- jak i drugoplanowych postaci mogła posunąć się do ostateczności.

Wielbiciele twórczości Wojciecha Kuczoka z pewnością bez żadnych rekomendacji sięgną po „Czarną”. I z pewnością się nie rozczarują, bowiem kto się raz zachwycił twórczością tego pisarza z pewnością będzie do niej wracał, bez względu na poruszaną tematykę. Styl pisania, sposób posługiwania się językiem polskim potrafią bowiem zauroczyć. „Czarna” nie powinna przynieść też zawodu miłośnikom małych miejscowości, w których każdy o każdym wie wszystko, żaden sekret się długo  nie uchowa a społeczność wychodzenia poza wyznaczone tradycją ramy nie wybacza. Jednym zdaniem: „Czarna” to kolejna bardzo dobra powieść z bardzo dobrej serii Na F/Aktach wydawnictwa Od deski do deski.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii książki i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s