Zdrowie emocjonalne

osho.

.

Tytuł: Zdrowie emocjonalne. Przemień lęk, złość i zazdrość w twórczą energię (Emotional Welness)

Autor: OSHO

Tłumaczenie: Paweł Karpowicz

Czarna Owca, 20 listopada 2013

.

.

.

Duchowość na ogół kojarzy się z umartwianiem się, ascezą, ubóstwem materialnym. W dzisiejszym, zabieganym świecie coraz większą odczuwamy potrzebę duchowości, ale z drugiej strony mało kto spośród tych, którzy większość czasu spędzili na zdobywaniu fortuny chciałby teraz rozdawać ją biednym czy przeprowadzać się z luksusowej willi do odciętego od świata klasztoru. Na przeciw duchowym potrzebom ludzi bogatych, którzy cenią sobie życie w luksusie wychodzi indyjski guru, Bhagwan Shree Rajneesh, szerzej znany jako OSHO. W księgarniach całego świata można znaleźć kilkaset książek sygnowanych pseudonimem OSHO, choć tak naprawdę nie napisał on żadnej książki. To, co można przeczytać to zapisy jego wykładów, dotyczących nie tylko rozwoju duchowego, ale i bieżących spraw politycznych i społecznych.

„Zdrowie emocjonalne” to – jak już sam tytuł wskazuje – książka dotycząca rozwoju osobistego. OSHO uczy w niej, jak stać się szczęśliwym człowiekiem starając się dotrzeć do swego wnętrza. Wbrew modnym trendom, które nakazują tłumienie emocji, zaleca ujawnianie ich, gdyż w przeciwnym razie same mogą się wydostać w najmniej odpowiednim momencie. Uczy jednak jak robić to w sposób nie raniący siebie ani innych. Czasem ktoś w nerwach mówi, że chyba wyjdzie z siebie i stanie obok. I właśnie takie wyjście z siebie i stanięcie obok i obserwowanie się z boku, bez oceniania swoich emocji zaleca indyjski guru.

Teoretyczne wykłady wieńczą propozycje ćwiczeń medytacyjnych. OSHO dzieli ludzi na tych, którzy w życiu kierują się sercem (miłością), rozumem bądź są głęboko osadzeni we własnym ciele. Ćwiczenia rozpisane są tak, by człowiek należący do każdej z tych grup znalazł coś dla siebie.

„Zdrowie emocjonalne” to moje pierwsze zetknięcie się z nauczeniem OSHO. Nie powiem, że po lekturze publikacji stałam się od razu OSHOłomką, ale nie wątpię, że sięgnę po inne tytuły mistrza duchowego. Jeśli nawet nie po to, by rozwinąć się duchowo (choć niewątpliwie jeśli mam wybierać pomiędzy wizytą u psychoterapeuty a lekturą OSHO, wybiorę raczej do drugie), to chociaż dla zrozumienia, dlaczego jego nauki uznane zostały za tak niebezpieczne, że w wielu krajach zakazywano ich publikacji.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii książki i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s