Modyfikowany węgiel

modyfikowany.

Tytuł: Modyfikowany węgiel (Altered Carbon)

Autor: Richard Morgan

Tłumaczenie: Marek Pawelec

Wydawnictwo Mag, grudzień 2017

.

.

XXVI wiek naszej ery. Marzenia ludzi o nieśmiertelności i o podboju kosmosu już dawno zostały spełnione. Teraz po śmierci ciała wciąż pozostaje (o ile nie został zniszczony) stos korowy i zapisana w nim świadomość. Człowieka można więc ponownie upowłokowić, przenieść do ciała wyposażonego w dodatkowe funkcje, albo do zwykłej taniej syntetycznej powłoki, jeśli nie stać go na nic lepszego. Kosmos już dawno został podbity, jednak wszystkie nowe światy żelazną ręką trzyma Protektorat Narodów Zjednoczonych, w razie potrzeby przywracający porządek za pomocą żołnierzy elitarnego Korpusu Emisariuszy.

Jeśli Emisariusz opuścił już Korpus, nie ważne, jak dawno temu miało to miejsce,  umiejętności, które zdobył podczas szkolenia i doświadczenie zawsze mogą się komuś przydać. Jednocześnie właśnie ze względu na te umiejętności Emisariusz nie może pełnić żadnych ważnych funkcji. Tak właśnie dzieje się z Takeshim Kovacsem, Emisariuszem, który w pewnym momencie dostrzegł jak bardzo nieludzki jest system, w którym żyje i któremu służy. Po opuszczeniu Korpusu praktycznie nie ma innego wyjścia jak tylko droga przestępcza. Kiedy ginie podczas jednej z akcji jego stos zostaje złożony do przechowalni. Jednak na długo przed upływem terminu kary zostaje przetransferowany z rodzimego Świata Harlana na Ziemię, gdzie musi znaleźć mordercę potężnego biznesmena. Wszystko wskazuje na samobójstwo, jednak ofiara, już w nowym ciele ale nie pamiętająca ostatnich dwóch dni przed śmiercią nie jest w stanie w to uwierzyć. Szybko okazuje się, że w świecie, w którym nigdy wcześniej nie był, wielu życzy przybyszowi śmierci. Niektórzy chcą się pozbyć Takeshiego Kovacsa inni zaś przekonani są, że jest tym, którego ciało nosi… i również chcą się go pozbyć.

Jeśli kogoś interesuje przede wszystkim szybka akcja, w pewnym momencie może uznać, że choć powieść ciekawa, trochę za dużo tu dłużyzn. Dla mnie owe dłużyzny to jednak największa zaleta powieści. Szczególnie wielką fanką fabuł typu zabili go i uciekł nigdy nie byłam. Nawet jeśli zwrot ów potraktuje się tak dosłownie jak w powieści Morgana. Mnie w „Modyfikowanym węglu” bardziej interesuje świat, w którym żyje Takeshi Kovacs, a owe „dłużyzny” spowalniające akcję to przede wszystkim wspomnienia Emisariusza z różnych etapów jego życia czyli obrazki ze świata pod rządami Protektoratu NZ. Świat ów zaś wygląda tak samo jak nasz dzisiejszy, tylko że bardziej. Jest większy, obejmuje już swoim zasięgiem inne planety. Wolność jest jeszcze bardziej ograniczona, bowiem wszystko jest podłączone do sieci, z ludzkimi mózgami… znaczy stosami korowymi włącznie, nie ma więc jak się ukryć. Bogaci są jeszcze bogatsi i mogą jeszcze więcej, a życie pozostałych jest jeszcze mniej warte niż obecnie. I jak zawsze liczą się przede wszystkim interesy możnych tego świata, którzy z uwagi na większe możliwości techniczne mogą jeszcze więcej. I właśnie dla opisu tego świata – tak różnego a jednocześnie tak podobnego do tego, w którym żyjemy a nie dla samego Kovacsa czy dla porywającej fabuły zamierzam sięgnąć po kolejne części trylogii.

Reklamy

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii książki i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s