Na początku jest koniec

Majowie.

.

.

Tytuł: Na początku jest koniec. Na szlakach duchowości Majów

Autor: Weronika Milczewska

Wydawnictwo Muza, 15 lutego 2017

.

.

Weronika Milczewska, z wykształcenia antropolog, postanowiła zgłębić kulturę Majów i w tym celu wybrała się do państw, na terytorium których Indianie ci zamieszkują. Spędziła ponad pół roku, podróżując po Gwatemali, Meksyku, Hondurasie, Salwadorze i Belize, początkowo wypytując rdzennych mieszkańców tych ziem o wszystko, co ją interesowało, później – milcząco przyglądając się ich życiu i przysłuchując się temu, co sami chcieli opowiadać. Pięć lat po powrocie do kraju spisała swoje obserwacje z tej wyprawy.

Gdyby tytuły książek sygnalizował o czym tak naprawdę one traktują, większość z pewnością sprzedawałaby się o wiele gorzej. Podejrzewam, że nawet ja nie skusiłabym się na książkę zatytułowaną:  Weronika w krainie Majów. Ja i moje poszukiwania duchowości plemion rdzennych mieszkańców Ameryki Środkowej. Tylko taki tytuł w pełni by odzwierciedlał treść i formę reportażu Milczewskiej. W książce współcześni Majowie, ich wierzenia i tradycje zajmują mniej więcej tyle samo miejsca co przemiany duchowe jakim ulegała autorka i porównywaniu siebie do kobiet, z którymi rozmawiała. Dla kogoś, szukającego własnych ścieżek rozwoju duchowego takie proporcje mogą wydać się właściwe, dla kogoś, kto szuka informacji o kulturze Majów i o tym co z niej dziś pozostało – są w większości zbędne. Chociaż oczywiście same poszukiwania i fakt, że najpierw jak typowy przedstawiciel „cywilizowanego świata” weszła do tych brudnych i śmierdzących wiosek zamieszkiwanych przez wiecznie pijanych Majów i rozpoczęła od zadawania mnóstwa pytań a skończyła na powolnym pozyskiwaniu zaufania ludzi, których kulturę chciała zgłębiać jest istotny. Początkowo można odnieść wrażenie, że Milczewska traktowała Indian jako przedmiot badań, z czasem zaczęła jak ludzi nie tylko o odmiennej kulturze ale i mających bardzo dobre powody by nie ufać obcym, zwłaszcza o białym kolorze skóry.

Nigdy szczególnie nie zgłębiałam kultury rdzennych mieszkańców którejkolwiek z Ameryk. Przede wszystkim dlatego, że wiedziałam, iż biali kolonizatorzy dużo czasu i wysiłku poświęcili by wszelkie ślady po tej kulturze zniknęły. „Na początku jest koniec” jest tego potwierdzeniem. Dziś niemal nikt się nie przyzna, że jest Majem, gdyż oznacza to przyznanie się do tego, iż jest się obywatelem niższej kategorii. Faktycznie, biały człowiek spowodował, że rdzenni mieszkańcy podbitych ziem, choć sami stworzyli wielką kulturę, nie tylko mają już o niej niewielkie pojęcie, to jeszcze żyjąc w nędzy wstydzą się tego, kim są. Jak bardzo niewiele wiemy o tradycjach Majów świadczy to, że to od przedstawicieli naszej cywilizacji dowiedzieli się, że na według ich kalendarza w roku 2012 ma nastąpić koniec świata. Dowiedzieli się, i mocno się tym faktem zdziwili, dotąd byli bowiem przekonani, że tego roku zakończy się jeden cykl i Ziemia wejdzie w kolejny.

Degradacja współczesnych Majów i spustoszenie, jakiego w ich kulturze dokonał biały człowiek ze swoją religią i kulturą to to, na co ja przede wszystkim zwróciłam uwagę czytając reportaż Weroniki Milczewskiej. Nie oznacza to jednak, że tylko o tym reportaż ów traktuje. Na końcu swoich poszukiwań antropolożka w końcu znajduje Indian kultywujących dawne tradycje w sposób bardziej świadomy. Później zaś, po przeanalizowaniu zebranego materiału dostrzega to, czego z początku swojej podróży dostrzec nie umiała… Czyli o duchowości Majów również można się z książki Milczewskiej dowiedzieć. Szkoda tylko, że tak mało.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii książki i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s